Jaka farba do sypialni?

Każde pomieszczenie rządzi się swoimi prawami. Kuchnie i jadalnie narażone są np. na uporczywe plamy z tłuszczu, łazienki muszą być zabezpieczone przed wilgocią, a sypialnie powinny być pomalowane farbami nietoksycznymi, bezpiecznymi dla człowieka i środowiska.

bezowa-sciana-w-sypialni-kerri-robusto-interiors

Na początku warto sprawdzić, czy farba nie przekracza dozwolonego poziomu Lotnych Związków Organicznych (LZO). Jeśli zależy nam na wyjątkowym bezpieczeństwie powinniśmy kupować te z zerową zawartością LZO.

Ale to nie wszystko. Wybierając farbę do pomalowania ścian w sypialni warto zwrócić uwagę na kilka dodatkowych czynników. Pierwszy z nich dotyczy odporności farby na zabrudzenia i ścieranie. Wiemy doskonale, że miejsca, w których śpimy nie są narażone na zabrudzenia lub uszkodzenia mechaniczne tak, jak przedpokój, czy kuchnia. Dlatego wybierając produkt nie musimy przywiązywać szczególnej uwagi do tych parametrów.

Co innego w kwestii doboru kolorów. Zwykle decydujemy się na odcienie jasne. Podświadomie wiemy, że sypialnia powinna być miejscem, w którym odpoczniemy i zrelaksujemy się, a barwy neutralne bez wątpienia nam w tym pomogą. Dobrym rozwiązaniem jest farba o półmatowym stopniu połysku tworzącym delikatną powłokę. Nie odbija światła i nie błyszczy się. Ponadto farby „półmatowe” oraz „matowe” są produktami tańszymi niż te o stopniu połysku np. „skorupki jajka”. Sypialnia jest miejscem kameralnym, więc na taki zabieg możemy sobie spokojnie pozwolić.

Tych klika rad ułatwi nam zakup farb do pozostałych pomieszczeń. Jedynym utrudnieniem może być wybór kolorów. Ale nic w tym dziwnego skoro jedna barwa może mieć nawet kilkaset odcieni. Pozostaje nam tylko kierować się intuicją, albo skorzystać z porad architekta wnętrz, który rozwiąże nasze dylematy.

Zobacz także

Dodaj komentarz